Korzyści płynące z ciąży
Bożena Czerwińska
Nie myśl o tym, ile teraz ważysz i czego nie możesz robić, o zmęczeniu i kiepskim samopoczuciu. Skup się raczej na tym, ile zyskujesz. A korzyści wcale nie jest mało.
Wiesz już pewnie wiele o „skutkach bocznych” bycia kobietą w ciąży, czyli nudnościach, obrzękach, żylakach, rozstępach, przebarwieniach skóry, emocjonalnych huśtawkach. Tymczasem stan, w którym jesteś, nie bez powodu nazywany jest „błogosławionym”. Nawet się nie spodziewasz, ile zyskujesz na tym, że pod twoim sercem rozwija się maleńki człowieczek...
Dostajesz od maluszka komórki macierzyste
Ich niezwykłość wynika z tego, że są zdolne do nieograniczonej liczby podziałów (a więc praktycznie nieśmiertelne!) i mogą przemienić się w każdy typ komórki naszego ciała. Pojawiają się na etapie życia płodowego w zespole komórek, które powstają po podziale zapłodnionego jaja. Występują również w krwi pępowinowej. Potem są w szpiku kostnym, jelitach, naskórku, tkance nerwowej, krwi, siatkówce oka. Niedawno okazało się, że komórki macierzyste pokonują barierę łożyska w obie strony. Te, które trafiają tą drogą od dziecka do twojego ciała, pozostają w nim przez wiele długich lat po porodzie. Cierpliwie czekają na moment, gdy staną się potrzebne. A okazji nie brakuje. Badacze z centrum medycznego w Bostonie odkryli, że mogą np. pomagać w gojeniu się ran u mamy. Aby sprawdzić tę hipotezę, stworzyli za pomocą metod inżynierii genetycznej komórki macierzyste, które świecą.
Forum - dołącz do dyskusji: jestem w ciąży >>
Zobacz wszystkie serwisy



