Jakie masz prawa w ciąży
Laryssa Kowalczyk
Już z maluszkiem
Urlop macierzyński zaczyna się w dniu narodzin dziecka (nie w dniu, który był wyznaczony jako „przewidywany termin porodu”). Możesz też (ale nie musisz) zacząć urlop dwa tygodnie przed planowaną datą porodu. Nie przysługuje ci on, jeśli pracujesz na czas określony lub okres próbny. Wtedy otrzymasz zasiłek macierzyński (100 proc. wynagrodzenia) przez okres odpowiadający urlopowi macierzyńskiemu. Mamy mające własne firmy nie mogą korzystać z urlopu macierzyńskiego ani wychowawczego.
Urlop macierzyński trwa 18 tygodni, jeśli urodziłaś pierwsze dziecko, 20 – jeśli drugie, i 28 – gdy urodziłaś więcej niż jedno dziecko. Musisz wykorzystać co najmniej 14 tygodni, a resztę może wziąć tata dziecka. Jeśli nie chce iść na „tacierzyński”, ty musisz wykorzystać całość. Potem jedno z rodziców może pójść na urlop wychowawczy. Aby z niego skorzystać, trzeba pracować przynajmniej od sześciu miesięcy (niekoniecznie w jednym zakładzie pracy). W czasie urlopu wychowawczego możesz pracować (niekoniecznie w dotychczasowym miejscu), ale musisz opiekować się dzieckiem. Jeśli malca np. poślesz do żłobka, szef może odwołać cię z urlopu.
Zobacz wszystkie serwisy



